Rejestracja FAQ Użytkownicy Szukaj Forum ->Elledien-> Strona Główna

Forum ->Elledien-> Strona Główna » +Miasto magii+ » Szpital Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Szpital
PostWysłany: Nie 18:31, 12 Lis 2006
Lukan
Kuglarz

 
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


<Dom Lukana nie wygladał zbyt zachęcajaco, co prawda nie było w nim nietoperzy ani upiorów, ani w oknach nie wisiały malowniczo postrzępione szmaty, mimo to można było dostac dreszczy wchodząc przez duze białe drewniane drzwi do dusznego ciemnego holu. Nad drzwiami widniała tabliczka ze złuszczonymi literami układającymi się w napis" Szpital">


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 14:17, 18 Lis 2006
Argentum
Wezyr

 
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 465
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc


"Jak ja nienawidzę szpitali..."
<pomyślała Argentum wchodząc do środka. Zastała Lukana w trakcie wypełniania jakiś papierów (może karty przyjęć?). Podeszła do niego trochę bliżej.>
- Witaj
<zagaiła.>


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 14:26, 18 Lis 2006
Lukan
Kuglarz

 
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


- Witam
<odpowiedział nie podnosząc głowy nad papierów, chyba myślał, że to kolejny pacjent dlatego zapytał suchym służbowym głosem>
- Co dolega?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 14:29, 18 Lis 2006
Argentum
Wezyr

 
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 465
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc


<Postanowiła trochę się z nim pobawić.>
- Ostra grypa żołądkowa, chyba żółtaczka i dur brzuszny... To chyba jakaś klątwa
<powiedziała z lekkim uśmiechem.>


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 14:31, 18 Lis 2006
Lukan
Kuglarz

 
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


<Nadal wypisując papiery zrobił jakieś nieokreślony gest dłonią na znak, ze rozumie>
- No to niezbyt ciekawie...
<mruknął znudzony>
- Od dawna to masz?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 14:45, 18 Lis 2006
Argentum
Wezyr

 
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 465
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc


"Od chwili, jak tu weszłam..."
- Od jakiegoś tygodnia... Nie wiem, co się stało
<powiedziała zbolałym głosem.>


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:49, 18 Lis 2006
Kirai
Nadworny mag

 
Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 265
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


- Mówiłam Ci, że nie znam drogi... Będziemy zaglądać do każdego domu po kolei.
<Zza drzwi było słychać wyraźny głos Kirai. Po chwili usłyszeli delikatne pukanie do drzwi, a zaraz potem Kirai "otworzyła" drzwi kopniakeim. Ogarnęła wzrokiem pomieszczenie i rozradowała się na widok wampira. Weszła szybkim krokiem do gabinetu ciągnąc za sobą Gerarda>
- Czeeeeść Panie Lukan!
<^^>


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:57, 18 Lis 2006
Gerard
Obywatel

 
Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


<Wszedł za nią do środka i rzucił wzrokiem po wszystkich zebranych i zatrzymał spojrzenie na Argentum.>
"Czy ona usi być wszędzie?"


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 17:03, 18 Lis 2006
Argentum
Wezyr

 
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 465
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc


"Czy do niej NIC nie dociera?"*
<zapytała się w myślach i uśmiechnęła się ciepło.>
- Widzę, że dziś wszyscy potrzebują lekarskiej pomocy... Zapowiada się jakaś epidemia, czy to tylko sezon grypowy?
<ciężko stwierdzić, do kogo były skierowane ostatnie słowa.>

*To nie są osobiste porachunki xD


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 13:30, 19 Lis 2006
Lukan
Kuglarz

 
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


<Na słowa "Czeeeść Panie Lukan" nagle się ocknął i zdał sobie sprawę z zaistniałej sytuacji. Przez chwile na jego twarzy przebiegł niemy cień rozpaczy, jednak potem odchrząknął i zapytał fachowym tonem>
- więcej was matka nie miała?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 13:34, 19 Lis 2006
Argentum
Wezyr

 
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 465
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc


- Jak widać, nie
<odpowiedziała dziwnym tonem, z nikłym uśmiechem na twarzy. Spojrzała na Gerarda.>
- Co się stało?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 13:36, 19 Lis 2006
Lukan
Kuglarz

 
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


<Wstał zza biurka i podszedł do Gerarda i mimo jego sprzeciwów usadził go na krzesle i zajął się oglądaniem rany>
- Postrzał
<mruknął cicho>
- Mama nie uczyła, żeby się grzecznie bawić?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 13:39, 19 Lis 2006
Gerard
Obywatel

 
Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


<Gerard spojrzał na niego dziwnie.>
- Mama uczyła, żeby unikać zbójów, ale oni jakoś mnie unikać nie chcieli
<powiedział ze swoim uśmieszkiem, pomieszanym z lekkim grymasem bólu, co wyglądało dość komicznie.>


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 13:42, 19 Lis 2006
Lukan
Kuglarz

 
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


- Masz szczęście przyjemniaku że kula nie utkwiła głęboko...
<powiedział mrużąc oczy po czym odszedł, a właściwie poszedł w stronę kredensu, który stał przy przeciwległej ścianie. Wyciagnął z niego palnik i szczypce oraz rękawiczki>
- Wszyscy którzy boją sie widoku krwi, albo mają zamiar piszczeć proszeni są o opuszczenie tego lokalu...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 13:43, 19 Lis 2006
Argentum
Wezyr

 
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 465
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc


<Argentum stała w miejscu. Chciała wyjść, ale jakaś niewidzialna siła krępowała jej ruchy. Postanowiła zostać. Co jej szkodzi?... (xD)>


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Szpital
  Forum ->Elledien-> Strona Główna » +Miasto magii+
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 3  
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  



fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © phpBB Group
Theme designed for Trushkin.net | Themes Database.
Regulamin